Dlaczego na ziemi mamy gazy, ciecze i ciała stałe cz. 1

Weźmy kawałek siarki na łyżkę blaszaną i ogrzejmy nad lampką spirytusową. Zobaczymy, że siarka ogrzana zacznie się topić. Stopiona siarka jest cieczą żółto-brunatną, ruchliwą. Ta ciecz siarki, jeszcze silniej ogrzana, zacznie się ulatniać i zamieniać na gaz pomarańczowo-brunatny. Cząstki tego gazu widzimy, nim się całkiem rozbiegną w powietrze, bo nie są bezbarwne jak cząstki pary wodnej.

uchwyt mocowania podmurówki

Pary siarki oziębione skraplają się na ciecz, a ta, silniej oziębiona, całkiem się zestala. Siarka posiada więc trzy stany skupienia: może być parą, cieczą lub ciałem stałem. Siarka topi się trudniej, niż lód. Takiego gorąca, w którym się ona topi, niema na powierzchni ziemi. Dlatego na ziemi spotykamy siarkę tylko w stanie stałym. Ta sama ilość siarki w każdym z trzech stanów skupienia waży zawsze to samo.

Rtęci używamy do sporządzania termometrów (ciepłomierzy). W termometrze widać, jak rtęć przez ogrzanie rozszerza się i posuwa się w rurce coraz wyżej. Wskutek ciepła cząstki jej rozluźniają się i dlatego zajmują więcej miejsca w rurce. Przez utratę ciepła cząstki rtęci zbliżają się do siebie, skupiają się bardziej i dlatego słupek rtęci kurczy się.

W podbiegunowych okolicach ziemi, a nawet już w Syberii, panują tak wielkie zimna, że rtęć zamarza, bo jej cząstki tak się do siebie zbliżają, że ich spójność stale jest wielka. Rtęć zamienia się więc na ciało stałe. Staje się wówczas kawałkiem metalu podobnego do srebra i daje się kuć młotem. Rtęć silnie podgrzana wre i paruje, zamieniając się na gaz. Rtęć w każdym stanie skupienia waży to samo.

uchwyt mocowania podmurówki