O budowie roślin

By admin

Kwiecień 18, 2018 Rośliny No comments

Tagi:

Naczynia i włókna

Rośliny nie mają skóry takiej, jak zwierzęta. Ciało roślin powleczone jest cieniutkim i przezroczystym naskórkiem. Naskórek grubych liści, np. lilii, rozchodnika lub krakowiaków (pelargonii), daje się ściągać.

Naskórek korzeni nie ma żadnych otworów; wyrastają z niego rureczki, zwane włośnikami. Na pędach, a zwłaszcza na spodniej stronie liści, znajdują się bardzo liczne maleńkie otworki, zwane szparkami. Nierzadko bywa ich przeszło 300 na jednym milimetrze kwadratowym. Otworki te łączą powietrze zewnętrzne z licznymi przestworami (jamkami), znajdującymi się wszędzie w ciele roślin. Z soczystej rośliny, zgniecionej pod wodą, wychodzi wiele powietrza z tych przestworów.

Przez szparki następuje wymiana gazów pomiędzy powietrzem, znajdującym się w roślinach, a powietrzem, co ją otacza.

Pod naskórkiem znajduje się soczyste ciało roślin, tak zwany miękisz, prawie taki, jaki widzimy w młodym rdzeniu bzu. Jest on złożony z małych komóreczek. Miękisz albo jest bezbarwny, jak w korzeniach, korze, rdzeniu, albo zielonawy.

Barwa czerwona krwi zwierząt pochodzi od maleńkich gałeczek, zwanych krwinkami. W zielonych częściach ciała roślin są gałeczki, zwane zielonkami. Jest ich taka masa, że np. na jeden kwadratowy milimetr liścia może ich być z pół miliona. Zobaczymy, że zielonki są bardzo ważnymi narzędziami roślin, bo wszystek węgiel, jaki się w roślinach znajduje, biorą zielonki z kwasu węglowego powietrza i przyswajają.

Barwik tych gałeczek, zwany zielenią, tworzy się tylko na świetle. Rośliny, wykiełkowane w ciemności, albo ziemniaki, wyrosłe w piwnicy, są blado żółtawe, wątłe, czyli, jak mówimy wyplenione.

Naczynia i włókna

Biorąc cienki liść pod światło, widzimy wiązki, zwykle w sieć połączone. Ludzie nazywają je zwykle żyłkami albo nerwami; ale rośliny nie mają takich narzędzi. Wiązki są zbudowane z materiału trwałego, bo pozostają nawet na zbutwiałych liściach, jakie z wiosną znajdujemy pod drzewami. Na wiązkach rozpięte są miękkie części liścia (miękisz), jakby na drutach parasola. Wiązki wzmacniają ten miękisz jak kości ciało. Wiązki z liści schodzą do łodygi, a wiązki łodygi łączą się z wiązkami korzenia. Wiązki otacza miękisz, z którego jest utkany rdzeń i kora.

W wiązkach znajdują się rurkowate naczynia. Przez naczynia płynie woda od korzeni do liści i potem paruje przez szparki. Otwory naczyń są nieraz tak wielkie, że je widać gołym okiem i że można w nie włożyć koniec szpilki np. w drewnie winorośli, dębu, w łodygach dyni, ogórków, w trzcinkach, używanych do trzepania mebli.

W wiązkach obok naczyń są rureczki takie wąskie, że ich dojrzeć okiem nie można. Przez te rureczki płynie sok odżywczy, wyrobiony w liściach, do pączków, do końców korzenia i wszystkich rosnących części roślin.

Szkielet roślin

W wiązkach są też włókna, tworzące szkielet liści, łodyg i korzeni, wśród których przebiegają. Włókna są bardzo mocne i dlatego włókien z niektórych roślin, jak z lnu, konopi, u których dają się łatwo oddzielać, używamy na wytrzymałe tkaniny.

Szkielet roślin nie jest taki twardy, jak kości zwierząt, ale jest zrobiony z materiału daleko trwalszego, bo nie tak kruchego. Na liściach trudno przekonać się, jak one są wytrzymałe, ponieważ wiązki są pozrastane z sobą. Ale z ogonków liści niektórych roślin, np. pospolitej babki, można łatwo wyciągać dość długie kawałki wiązek. Gdybyśmy taki kawałek wiązki ujęli z jednego końca w kleszczyki, a na drugim zawiesili talerzyk od ważki, to byśmy się przekonali, że trzeba położyć na nią przynajmniej 100 g, a niekiedy i do 200 g, żeby się zerwała. Przekonano się za pomocą podobnych doświadczeń, że wiązki roślin są bardziej sprężyste, niż gdyby były z żelaza. Ledwo najlepsza stal może im dorównać w sprężystości. Dopiero wiedząc to, można zrozumieć, jakim sposobem nieraz ogromne burze, rozwalające kominy, unoszące dachy, druzgocące kamienne figury, nie rozrywają liści nawet wątłego nap ozór powoju lub pokrzywy.