Trojaki stan skupienia ciał cz. 1

Co rok zamarzają u nas wody w rzekach, jeziorach, stawach. Co rok każdy stawek zamarza w jesieni i przez zimę jest pokryty lodem. Z wiosną lód taje, stawek wypełnia się ciekłą wodą. W lecie woda paruje szybko i ulatnia się. Jeżeli stawek jest płytki, a lato gorące, to stawek może wyschnąć. Skoro przyjdą jesienne deszcze, to stawek znów się wypełni wodą.

Co rok może się dziać tak samo z wodą stawku. Ciepło stapia ciało stałe lodu na ciecz wody. Ciepło też zamienia lód i wodę na gaz pary wodnej. Widzimy lód, widzimy ciekłą wodę, nie widzimy pary wodnej. Nie widzimy pary wodnej bo jest bezbarwna. Widzimy zaś pary siarki, bo są brunatnawe, widzimy dym z komina łub powstający podczas palenia cygara, dopóki cząstki dymu się nie rozbiegną. Podobnie widzimy z daleka na polu zbite stado owiec, gromadę wron łub wróbli, widzimy rój pszczół, much, komarów. Jeżeli zwierzęta zaczną się rozchodzić czy unosić w powietrze, to jeszcze możemy je dostrzec. Skoro jednak zwierzęta rozbiegną się na wszystkie strony, to już pojedynczych zwierząt nie widać.

Latest Comments
  1. Reklama