Trojaki stan skupienia ciał cz. 3

Gdyby spójność ziarnek śrutu była taka słaba, że każda cząstka mogłaby obracać się swobodnie koło drugiej, to byłoby tak, jak w cieczy wody. Ponieważ w cieczy każda cząstka wody może się przesuwać swobodnie, możemy ciecz przelewać. Śrut, ponieważ jego cząstki obracają się koło siebie, możemy przesypywać, z naczynia do naczynia. Spójność cząstek lodu rozluźnia ciepło aż do tego stopnia, że się robi z niego woda.

dobry psycholog Wrocław

Ciepło może całkiem rozluźnić spójność między cząstkami wody. Wtedy cząstki rozbiegają się na wszystkie strony świata. Rozbiegają się szybko i daleko. Wtedy ich nie widzimy, tak jak nie widzimy pojedynczych wróbli, jeżeli ze stadka rozbiegną się daleko na wszystkie strony. Z litra wody otrzymuje się około 1700 litrów pary wodnej.

Kawałek lodu, woda z niego powstała i para z tej wody – ważą zawsze to samo. Tak też dzieje się z innymi ciałami na ziemi. Ciała stałe po stopnieniu lub ulotnieniu się nic nie tracą na wadze.

Nie tylko w lodzie, ale w każdym ciele, które nazywamy ciałem stałem, cząstki materii są spojone. Są spojone tak silnie, że ciała mają różną postać. Mówimy: kawał lodu, drut ołowiany, sztaba żelaza, bryła kamienia, kryształ soli. Spójność w ciałach stałych nie jest jednakowa. Oto mamy przed sobą kawałek miedzi i kawałek ołowiu. Ołów daje się rysować paznokciem. To znaczy, że paznokciem mogę rozerwać spójność cząstek ołowiu. Nie mogę tego zrobić z cząstkami miedzi. Wyrażamy to tak: miedź jest twardsza od ołowiu.

dobry psycholog Wrocław